Jak odnowić auto przed sprzedażą?

Nieestetyczne odpryski lakieru, otarcia i stłuczki. Czy Twoje auto również pokazuje ślady mało przyjemnych doświadczeń drogowych? Jeśli tak, to może warto byłoby oddać je w ręce dobrego lakiernika, którego wysiłki mogłyby ostatecznie podwyższyć jego wartość? Podpowiemy w jaki sposób zmienić wygląd auta nie do poznania, a nawet nadać mu zupełnie innego ciekawego wyglądu. 

Dla kogo lakierowanie?

Opinia o samochodzie, jaką wyrabia sobie potencjalny nabywca auta, to w dużej mierze jego wygląd zewnętrzny. Oczywiście sprawność jest niezwykle istotna, lecz to właśnie zadbane auta, które nie noszą ślady użytkowania uzyskują na rynku wtórnym o wiele wyższe ceny. 

Lakierowanie to interes, który oczywiście nie jest tani. Lecz wyłożenie kilkuset złotych na drobne poprawki może szybko zostać zwrócone, za sprawą lepszej sprzedaży auta. 

Lakierowanie nie jest jednak dla tych właścicieli aut, którzy do poprawy mają o wiele więcej, niż jedno małe zarysowanie. W przypadku, gdy zniszczenia są większe, niezbędne może okazać się odnowienie całego auta, a tutaj już przyjdzie nam zapłacić od 4 do 5 tysięcy złotych. Szczegóły są oczywiście uzależnione od samego lakiernika i wielkości auta. 

A może by tak... okleić?

Oklejanie może wydawać się z początku nieprawdopodobnym pomysłem, lecz prawdzie mówiąc, jest ono w Polsce dość popularne i niesie za sobą szereg korzyści - finansowe w to wliczając. Jest przede prawie 2 razy tańsze od lakierowania - za cały samochód średnich gabarytów przyjdzie nam zapłacić około 2,3 tysięcy. 

Oklejania samochodów folią z arkusza pozwala nie tylko zakamuflować drobne mankamenty kolorystyczne, ale również sprawić, że auto będzie "przeżywać" swoją drugą młodość. Wszelkie nierówności lakieru zostaną prze folię wygładzone, a kolejne nie będą powstawać, gdyż arkusz zabezpieczy karoserię przed dodatkowymi uszkodzeniami. 

Robocizna jest szybsza i mniej kosztowna, jednak w dalszym ciągu potrzebny do jej wykonania jest wprawny specjalista. 

Poszalejmy - czyli folia z natrysku

Jeśli marzy Ci się szczególna faktura lub kolor pojazdu, lub też sprzedajesz go na rynku właśnie aut o tuningowym targecie, folia z natrysku oferuje Ci spore możliwości do puszczenia wodzy fantazji. 

Faktura baranka, weluru, matu? Żaden problem! Powiedz tylko, jakie chcesz mieć barwy! 

Auto tak barwne niekoniecznie może przypaść do gustu każdemu, jednak prawdziwy meloman z pewnością je doceni - również pod względem finansowym. 

Test auta nie może zakończyć się również bez objaśnienia przyszłemu właścicielowi, czemu zawdzięczamy ten nietypowy wygląd.

Autor

Auto-Moto24.pl

Serwis motoryzacyjny

Zobacz również